Główny Inspektor Pracy akceptuje pracę informatyków w ramach B2B
W dniu 29 lipca 2026 roku Główny Inspektor Pracy wydał interpretację indywidualną nr 4, dotyczącą współpracy z osobami świadczącymi usługi informatyczne w oparciu o umowy B2B.
Główny Inspektor Pracy zgodził się z wnioskodawcą, że opisane w interpretacji modele współpracy nie stanowią stosunku pracy.
Wniosek dotyczył dwóch stanów faktycznych. W pierwszym stanie faktycznym, którego dotyczyła interpretacja spółka zawiera z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą kontrakty B2B. Poszczególne usługi wykonywane były na podstawie odrębnych zamówień określających m. in. przedmiot i zakres usług, warunki ich wykonania, model rozliczenia oraz wysokość wynagrodzenia. Kontraktor mógł odmówić przyjęcia zamówienia, natomiast spółka nie była zobowiązana do zapewnienia mu stałej liczby zamówień ani ciągłości współpracy.
Osoby koordynujące realizację projektów samodzielnie określały zakres zadań projektowych, wymagane rezultaty, standardy jakościowe i terminy wynikające z danego zamówienia, nie wyznaczając jednak kontraktorom w sposób wiążący miejsca, czasu ani szczegółowego sposobu wykonywania usług. Ewidencja godzin, jeżeli była prowadzona, służyła rozliczeniu wynagrodzenia, a nie kontroli czasu pracy.
Usługi mogły być wykonywane zdalnie albo w miejscu uzgodnionym w zamówieniu. W zakresie niezbędnym do zapewnienia bezpieczeństwa systemów informatycznych, ochrony danych i tajemnic prawnie chronionych kontraktorzy korzystali z urządzeń, oprogramowania oraz dostępów wskazanych przez spółkę. Byli również zobowiązani do przestrzegania wymagań wynikających z systemu zarządzania jakością i bezpieczeństwem informacji, w tym norm ISO 9001 i ISO/IEC 27001, zasad ochrony danych osobowych oraz BHP.
Kontraktorom nie przysługiwało wynagrodzenie za samą gotowość do świadczenia usług ani za okresy, w których nie realizują zamówień.
Drugi stan faktyczny dotyczył kontraktorów, którzy poza świadczeniem specjalistycznych usług IT, wykonywali także - na podstawie odrębnych zamówień - zadania lidera lub koordynatora projektu. Do ich obowiązków należało m.in. przydzielanie zadań projektowych, ustalanie harmonogramów, prowadzenie spotkań, monitorowanie postępów i raportowanie.
Co istotne, kontraktorzy pełniący funkcję project managera nie posiadali uprawnień pracodawczych wobec członków zespołu. Nie mogli zatrudniać ani zwalniać pracowników, ustalać wynagrodzeń czy udzielać urlopów. W ramach określonych celów projektu, parametrów jakościowych i kamieni milowych samodzielnie organizowali sposób świadczenia usług i ponosili odpowiedzialność kontraktową za ich wykonanie.
W wydanej ww. interpretacji Generalny Inspektor Pracy uznał, że w obu opisanych stanach faktycznych nie występuje zasadniczy element stosunku pracy w postaci wykonywania pracy w warunkach podporządkowania. Całokształt przedstawionych okoliczności wskazywał, że kontraktorzy działają jako samodzielni usługodawcy, ponoszący ryzyko gospodarcze i odpowiedzialność za wykonanie przyjętego zobowiązania, a nie jako osoby świadczące pracę pod kierownictwem pracodawcy, w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym.
GIP podkreślił, że o kwalifikacji prawnej stosunku łączącego strony nie przesądza nazwa umowy. Rozstrzygające znaczenie ma całokształt warunków, w których zobowiązanie jest rzeczywiście wykonywane, oraz ustalenie, czy występują w nim elementy charakterystyczne dla pracy podporządkowanej.
Przedmiotowa interpretacja jest szczególnie istotna dla branży IT, ponieważ potwierdza, że wykonywanie przez kontraktora funkcji lidera lub koordynatora projektu nie przesądza jeszcze o istnieniu stosunku pracy.
Ważne!
Przypominamy, że od 8 lipca 2026 r. Główny Inspektor Pracy może wydawać interpretacje indywidualne m.in. na wniosek pracodawcy. Interpretacje te są wiążące dla organów PIP w odniesieniu do opisanego stanu faktycznego. Jeżeli jednak w toku kontroli okaże się, że rzeczywiste warunki współpracy odbiegają od opisanych we wniosku, inspekcja pracy może dokonać odmiennej oceny charakteru danego stosunku prawnego.