Publikacje wpisy
Publikacje

Od 2026 nowe limity podatkowe dla samochodów osobowych w PIT i CIT

21.07.2025

Nowe limity będą związane z emisją CO2 i dla części samochodów będą oznaczały zmniejszenie wartości zaliczanej do kosztów podatkowych. 

Od 1 stycznia 2026 roku zmianie ulegnie dotychczasowy limit 150.000 złotych ograniczający możliwość ujmowania w kosztach uzyskania przychodów:

  • odpisów amortyzacyjnych,
  • rat leasingowych, 
  • opłat za najem

- związanych z samochodami osobowymi z "klasycznym" napędem spalinowym.

Limit ten z założenia miał ograniczać możliwość rozliczania w firmowych kosztach drogich aut, które w ocenie ustawodawcy mają charakter reprezentacyjny. Rozwiązanie to miało być pewnego rodzaju kompromisem ? podatnik mógł zaliczać do kosztów uzyskania przychodów odpisy amortyzacyjne czy wydatki związane m.in. z uiszczaniem opłat leasingowych, ale tylko w tej części, która ?dotyczy? podstawowej funkcji samochodu osobowego ? bezpiecznego, w miarę komfortowego i sprawnego dojazdu z punktu A do punktu B, np. do klienta. Ta część, która ?dotyczy? natomiast luksusu i reprezentacji ? kosztem firmowym być nie może.

Jeszcze stosunkowo niedawno (przed pandemią COViD-19) kwota 150 tys. złotych spokojnie pozwalała na zakup nowego samochodu z segmentu D i to w stosunkowo ?wysokiej? wersji wyposażenia. Dziś ceny tych samych modeli albo ich odpowiedników (często SUV-ów, które są sporo droższe), ale w tzw. ?podstawie?, czyli najniższej wersji wyposażenia, potrafią zaczynać się od 160, 170, czy nawet 180 tys. złotych.

150 tys. złotych to na chwilę obecną zbyt mało, aby można było zakupić czy leasingować i w pełni rozliczyć w kosztach takie pojazdy, jakie wcześniej ustawodawca dopuszczał. Podatnicy mogli by więc oczekiwać, że jeżeli prognozowane są w tym zakresie jakieś zmiany, to będą one dotyczyły zwiększenia limitu w taki sposób, aby ?podążał? on za sytuacją na rynku samochodów osobowych.

W tym przypadku jest jednak inaczej ? dla samochodów osobowych, których emisja CO2 na 1 km wynosi 50 g lub więcej (czyli w praktyce dla samochodów napędzanych wyłącznie silnikiem spalinowym) limit 150 tys. złotych zostanie obniżony do 100 tys. złotych. Dotychczasowym limitem objęte będą te samochody, których emisja będzie niższa niż 50 g/km ? w praktyce będą to hybrydy plug-in, których ceny są oczywiście wyższe od cen aut z napędem wyłącznie spalinowym.

 Nowe limity będą się więc kształtowały następująco:

Rodzaj samochodu osobowego

Kwota limitu

Elektryczny lub wodorowy

225.000 zł

Spalinowy o emisji CO2 niższej niż 50 g/km

150.000 zł

Spalinowy o emisji CO2 równej lub wyższej niż 50 g/km

100.000 zł

Zróżnicowanie limitów, jak można przeczytać w uzasadnieniu do projektu ustawy zmieniającej, ma stanowić zachętę dla przedsiębiorców do przechodzenia na elektromobilność i wymiany floty na bardziej ekologiczną i przyjazną środowisku. 

Jakie będą skutki tej zmiany w rozliczeniach podatkowych? Niższy limit dla samochodów z "klasycznym" napędem  spalinowym oznacza, że do kosztów podatkowych będzie można zaliczyć:

  • mniejszą część odpisów amortyzacyjnych,
  • mniejszą część rat leasingowych, 
  • mniejszą część czynszu najmu/dzierżawy

- związanych z samochodami osobowymi o wartości wyższej niż 100.000 zł.

Niższe koszty, to wyższy dochód. Wyższy dochód, to z kolei wyższy podatek dochodowy (a dla przedsiębiorców na JDG również składka zdrowotna) do zapłaty.

Uwaga! Zgodnie z przepisami przejściowymi, dotychczasowym limitem 150 tys. złotych będą objęte te samochody z klasycznym napędem spalinowym, które zostały lub zostaną wprowadzone do ewidencji środków trwałych przed 1 stycznia 2026 roku. Jeżeli podatnik: 

  • posiada już w ewidencji środków trwałych lub 
  • zakupi i wprowadzi do ewidencji przed końcem 2025 roku

- samochód osobowy o wartości do 150 tys. - będzie mógł zaliczyć całą jego wartość do kosztów podatkowych.

Z przepisów przejściowych nie wynika natomiast, co z umowami leasingu lub najmu ? nie ma pewności czy raty leasingowa/ opłaty za najem wynikające z umów zawartych przed 2026 rokiem będą rozliczanie w kosztach na dotychczasowych zasadach. W takich okolicznościach zasadnym, z podatkowego punktu widzenia, może się więc okazać np. zakończenie trwającej umowy leasingu poprzez wcześniejszy wykup samochodu i wprowadzenie go do ewidencji środków trwałych przed końcem 2025 roku.